JAKUB'S STORY
Jakub Maleszyk, absolwent Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, zamieszkał wraz z żoną w Szkocji w październiku 2004. Pierwsze dwa lata pobytu w Szkocji jak większość osiadłych tu Polaków, Państwo Maleszyk spędzili mieszkając w wynajmowanym domu. W tym czasie doskonalili znajomość języka angielskiego, poszukując coraz lepszych prac oraz odkładając ciężko zarobione pieniądze.
W kwietniu 2006, Jakub studiował w trybie dziennym, jak rówież pracował
na pełny etat jako pracownik produkcyjny, stopniowo coraz głębiej zapuszczając korzenie w kraju, który z czasem zaczął traktować jako swój dom.
Jakub wyjaśnia: “Oboje chcieliśmy kupić dom już od momentu naszego przyjazdu do Wielkiej Brytanii. Nie byłem szczególnie zachwycony perspektywą wydawania naszych pieniędzy na mieszkanie należące do kogoś innego, nie mając mieć z tego w przyszłości żadnych korzyści. Spędziwszy w Szkocji blisko 2 lata, oboje z żoną potrafiliśmy już naprawdę całkiem nieźle porozumiewać się w języku angielskim, i choć nie bez obaw, zdecydowaliśmy, że czas już najwyższy skontaktować się z firmą pośredniczącą w sprzedaży nieruchomości aby uzyskać stosowne informacje.”
Jakub umówił się na spotkanie z Sandy’m McFarlane’m, jednym z doradców kredytowych firmy Caesar and Howie:
“Muszę przyznać, że nie byliśmy w stu procentach pewni przebiegu procesu zakupu nieruchomości oraz mieliśmy jeszcze pewne trudności językowe, procedura zakupu przebiegła jednak sprawnie i bez kłopotów, gdyż Caesar and Howie dokonał wszystkiego w naszym imieniu”, wyjaśnia Jakub. “Procedurę zaczęliśmy pod koniec kwietnia, a 1 sierpnia już wprowadzaliśmy się do naszego nowego domu.”
Biorąc pod uwagę stały wzrost cen nieruchomości, państwo Maleszyk
z radością spoglądają w przyszłość, przewidując, że ich dom sukcesywnie wzrastał będzie na wartości. Uwzględniając swoje pozytywne doświadczenia, Jakub zachęca innych Polaków aby podążali tym samym śladem.
“W przeciwieństwie do wynajmu, zakup domu oferuje mnóstwo korzyści” - zaznacza. “Sprzejając go w przyszłości, spodziewamy się również zarobić parę groszy. Obecnie zaś cieszy nas fakt, że możemy urządzić dom tak jak chcemy, bez konieczności uzyskania zgody Landlorda, jak to ma miejsce w przypadku wynajmu.”
Jakub dodaje: “Część Polaków może obawiać się, że kupno domu w kraju, którego języka nie opanowali jeszcze w zupełności, będzie zbyt stresujące.
Są również i tacy, którzy twierdzą, że nie jest to wogóle możliwe. Nic bardziej błędnego!!! Firma Caesar and Howie wychodząc na przeciw oczekiwaniom społeczności polskiej lansuje nową usługę, której celem jest ułatwienie procedury zakupu domu. Oferowana przyjazna pomoc tłumacza niweluje wszelkie bariery językowe, a szczegółowe instrukcje dostępne w języku polskim krok po kroku przeprowadzają przez procedurę zakupu pierwszego domu, rozwiewając wszelkie wątpliwości i zdezorientowanie.”
“Nabyte już doświadczenie nauczyło mnie, że w porównaniu ze szkocką procedurą, zakup nieruchomości w Polsce jest znacznie bardziej zbiurokratyzowany oraz czasochłonny. Muszę przyznać, że proces nabycia nieruchomości nie przyspożył nam zbyt wielu zmartwień, a także nie musieliśmy zbyt długo czekać na wprowadzenie się do naszego nowego domu.”
Jakub od niedawna pracuje w Caesar and Howie jako Doradca d/s Zakupu Nieruchomości dla polskiej społeczności.